Już samo dodanie dzikich drożdży do aipy jest dobrym pomysłem, pokazującym jak dobrze łączy się intensywne chmielenie z dzikimi aromatami. Jednak starzenie go w beczkach po czerwonym winie już totalnie przenosi nas w świat czerwonych owoców, zapachu winogron oraz nut dzikich. Do tego dochodzi cierpkość i dębowy posmak od beczki, wieńczący finisz.

Witamy na stronie Pracowni Piwa

Podaj proszę datę urodzenia.